Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Półmaraton Świętych Mikołajów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Półmaraton Świętych Mikołajów. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 października 2013

Przygotowania do Półmaratonu Mikołajów w Toruniu

 

 

 

 

Mój plan biegowy, by osiągnąć 50min podczas Biegnij Warszawo prawie się udał, ale jak wiadomo prawie robi wielka różnicę i mimo wielkiej radości z czasu ok 56 min/10 km to apetyt nie został zaspokojony. Postanowiłam, że nie będę piłowała czasu tylko wydłużę dystans. Cel : Półmaraton Mikołajów w Toruniu 8 grudnia. Kuszący jest dystans, bo do tej pory biegałam tylko na 5km i 10km, więc 21 km brzmi naprawdę zachęcająco :) Po drugie sam bieg jest przyjemną imprezą, na co wskazuje nazwa Bieg Świętych Mikołajów, poza tym przed biegiem będzie bity rekord Guinnesa w czasie rozgrzewki - chodzi o to by jak najwięcej osób w ciągu jednej minuty robiło tak zwane "pajacyki".



foto.krabjiem.lv


 A kolejna atrakcja będzie start z nowego, toruńskiego mostu. Bieganie przez most zawsze sprawia mi radość, bo jest piękny widok, przestrzeń i jakoś dodaje skrzydeł.

Przygotowania rozpoczęłam od stopniowego wydłużania dystansu, zazwyczaj biegam 5-7 km, co drugi trening 10km. Teraz pierwszy raz porwałam się na 15 km. Kto zna Warszawę, to mogę powiedzieć, że był to dystans Bemowo-Plac Bankowy-Bemowo. Biegło się przyjemnie, czas umiliło mi słuchanie radia ( właśnie odkryłam, że dłuższe dystanse super się biega słuchając ciekawych rozmów, natokfm). Bardzo ciekawa audycja Tomasza Raczka o Agnieszce Osieckiej. Nie wiem kiedy i juz byłam na Bankowym

 

 

 






A potem truchcikiem powrót do domu. Wszystko zajęło mi 1h35 min. Następnego dnia były zakwasy, no i muszę przyznać, że czułam nogi :) ale już wieczorem poszłam biegać 5 km. Mam w planie 4 treningi biegowe w tygodniu do tego ćwiczenia na brzuch i plecy. Trzymajcie kciuki! A póki co w niedzielę bieg na Kępie Potockiej na 5km.

 

 

 







A już jutro warsztaty rozciągania, z których będzie relacja na blogu. A jakie są Wasze najbliższe plany biegowe?