Kilka dni temu usłyszałam o Warsztatach ze świadomego rozciągania, no i pomyślałam, że to bardzo fajna i potrzebna inicjatywa. Z jednej strony niby każdy wie, że jest to konieczne, ale z drugiej strony tak z ręką na sercu myślę że moje rozciąganie mogłoby trwać nieco dłużej. Zestaw ćwiczeń, które stosuje, to kompilacja propozycji, które znalazłam w internecie i które już znałam z zajęć fitnessu, ale chętnie przetestowałabym pod okiem trenera jakieś nowe i skuteczne propozycje.
Dlatego już w sobotę wybieram się na warsztaty z rozciąganie, które organizuje Fundacja Teraz Twój Ruch. W ramach spotkania będą prezentowane 2 metody:
METODA PIR - STRETCHING Z WYKORZYSTANIEM POIZOMETRYCZNEJ RELAKSACJI MIĘŚNI
Jest to prawidłowa metoda rozciągania umożliwiająca osiągniecie dobrej
elastyczności mięśnia nawet bez rozgrzewki.
PIR działa na dwa
sposoby: po pierwsze rozluźnia mięsień rozciągany jeszcze przed jego
rozciągnięciem i rozluźnia też mięsień antagonistyczny w stosunku do
niego – jest to tzw. zjawisko antagonistycznego hamowania.
AUTOUWALNIANIE MIĘŚNIOWO-POWIĘZIOWE
Foam Rolling pozwala na rozluźnienie zarówno mięśni jak i otaczających
je powięzi, które u bardzo aktywnych osób często są pospinane. Dzięki
uzyskanemu rozluźnieniu, zmniejszamy ryzyko kontuzji, poprawiamy
odżywienie i dotlenienie mięśnia oraz zapewniamy mu optymalne warunki do
pracy.
Relacja z tego spotkania już za tydzień, a teraz biegnę na BIEGNIJ WARSZAWO!
A Wy zawsze pamiętacie o rozciąganiu? Jakie ćwiczenia stosujecie?