Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieganie jesienią. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieganie jesienią. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 września 2013

Jesień, to idealna pora roku na bieganie!




 

Zaczęłam biegać w kwietniu, kiedy pogoda bywała różna, ale z dnia na dzień robiło się coraz ładniej i coraz cieplej. Potem zrobiła się soczysta, zielona wiosna, zaczęło lato i tak przeleciały mi pierwsze miesiące początkującej biegaczki.

 


W lecie było kilka dni, kiedy treningi były mordercze. Temperatura sięgała 40C i naprawdę z wywieszonym językiem kończyłam trening. Mimo wszystko lato, to lato. Słońce, długi dzień, krótkie spodenki...wiadomo, aż się chce wychodzić z domu. Muszę przyznać, że bałam się jesieni, bo nie byłam pewna czy wytrwam w treningach. Czy będzie mi się chciało wyjść z ciepłego domu na zimno i deszcz?

 

Co prawda jeszcze hardcorowe stany pogodowe mamy przed soba, ale już czuć wyraźna różnicę.

 

Ciemniej, zimniej, mokro....


Na szczęście okazało się, że po chwili nieprzyjemnego chłodu, który jest odczuwalny w czasie rozgrzewki szybko robi się ciepło, a nawet gorąco. Rześkie powietrze sprawia, że z chęci rozgrzania pierwszy kilometr biegnę dosyć szybko, a potem nieco zwalniam, ale łapię jakiś taki równy rytm i spokojnie biegnę 5km, a potem zawracam i w ok 1h kończę 10 km. Naprawdę aż sama jestem zaskoczona, że niższa temperatura tak fajnie wpłynęła na moje bieganie.


Pierwszy raz tempo konwersacyjne zaczęło mnie dotyczyć. Do tej pory byłam raczej w roli słuchacza, bo po kilku wypowiedzianych zdaniach brakowało tchu, a teraz nawet troszkę porozmawiałam :) 

 

 




 

 

Na zachętę kupiłam jesienne ubrania biegowe: długie leginsy z odblaskami, "oddychającą" bluzkę z długim rękawem i pętelką na kciuki no i neonową kurtkę wiatrówkę/przeciwdeszczówkę z kapturem. Ubrania wybrałam raczej z dolnej półki, bo bluza z HM, a leginsy i kurtka z Go sport, ale naprawdę jestem zadowolona i jakoś od razu chcę mi się więcej biegać :)


A biegać muszę dużo, bo do połowy października w każdy weekend mam jakiś bieg. Jako treningi uzupełniające w tym tygodniu stawiam na fitnessowe zajęcia "płaski brzuch" :) A Wam jesień sprzyja? Lubicie treningi podczas chłodnych wieczorów i poranków?