Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieganie przy minusowej temperaturze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieganie przy minusowej temperaturze. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2013

Bieganie przy minusowych temperaturach

Jako, że to początek mojej pierwszej biegowej zimy, to muszę przyznać, że byłam pełna obaw czy z równie wielkim optymizmem będę wychodziła na treningi gdy termometr będzie pokazywał temperatury poniżej zera. No i stało się, wczoraj wracając z pracy zobaczyłam w samochodzie na wyświetlaczu -1 i pomyślałam czas przetestować minusy. Tradycyjnie najgorzej wyjść z ciepłego domku i pokonać lenia. Przeszywające zimno doskwierało przez pierwsze 500 metrów, potem było już fajnie. Ba! mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że ubrałam się za ciepło. Zapewne podstawowy błąd początkujących biegaczy :))) muszę przetestować różne opcje ubraniowe, że wybrać złoty środek.





Dzisiaj rozmawiałam z doświadczonymi biegaczami na treningu Pozdrów Biegacza! i Pobiegani.pl, zapytałam jak doradzają się ubrać na półmaraton 8 grudnia. Polecili koszulkę oddychająca, koszulke biegowa z długim rękawem i wiatrówkę. Wydaje mi się, że to ciut za lekko, ale to pewnie tylko wrażenie osoby, która jeszcze rok temu nie biegała :)




Na dzisiejszym treningu tez dobrze mi się biegało, wykonywało ćwiczenia, chyba minusy mi służą :) Jednak aby prawdziwa zima nie zaskoczyła mnie jak co roku drogowców muszę zadbać o zimową garderobę biegacza.


Zdaniem zabieganych ekspertów na chłodne dni warto założyć koszulkę oddychająca, przylegającą do ciała, cienka bluzę polarową, gdy jest zimniej dwie koszulki pod polar i może być jeszcze wiatrówka. Jesli chodzi o nogi to grubsze leginsy, a gdy jest oporowo zimno to jeszcze przylegające spodnie ortalionowe. Na głowie oczywiście czapka, szyje okrywamy chustą, a przy ekstremie przyda sie kominiarka, na ręce oczywiście rękawiczki. jeśli ktoś ma wolna gotówkę, to może zainwestować w zimowe buty, a jeśli nie to wystarcza porządne skarpetki. Warto tez pamiętać o tym, że lepiej ubrać się lżej niż za ciepło. Sprawdzony patent ponoć jest taki, że gdy wychodzimy na trening i jest nam ciepło, to znaczy że ubraliśmy się za ciepło.


Na mojej liście zakupowej jest cienki polar i chustka.


 Co Waszym zdaniem warto kupić w pierwszej kolejności: Jak się ubieracie na treningi podczas minusowych temperatur?