czwartek, 12 września 2013

Bieganie z audiobookiem

Do tej pory mam doświadczenia z bieganiem w ciszy i z muzyka na uszach, o czym pisałam w poprzednim poście. Teraz na jesienne i zimowe długie wybiegania chciałabym wyruszyć z audiobookiem. Szczerze mówiąc nie mam dużego doświadczenia jeśli chodzi o słuchanie książek, ale kilku udało mi się wysłuchać, zazwyczaj w samochodzie i w większości było to bardzo fajne. Nawet zdarzyło mi się kilka razy siedzieć w garażu, by dosłuchać do końca rozdział. Jeśli również lubicie audiobooki albo jeszcze nie zdarzyło się Wam słuchać książek, a chcecie spróbować to polecam akcję "Czytasz, słuchasz...Czwórka!", która już w najbliższą sobotę. W ramach akcji w trzech miejscach w Warszawie: na Polu Mokotowskim, w Kawiarni Mito i na Dworcu Centralnym aktorzy, muzycy, sportowcy, dziennikarze i eksperci będą czytali na głos książki. Książek można słuchać w godzinach 10.00 - 18.00 przychodząc/przybiegając na miejsce lub biegając w dowolnym miejscu na świecie, wchodząc na stronę www.moje.polskieradio.pl A tu dokładny rozkład jazdy: 

 

 

 

 

Akcję gorąco polecam jako współorganizatorka i wielbicielka książek. Wybrałyśmy ciekawe książki i znakomitych gości, którzy przeczytają wybrane fragmenty, opowiedzą o swoich ulubionych książkach, o kulturze, sztuce i planach zawodowych. A Wy biegacie z audiobookami? Które polecacie? Przy czym fajnie się biega?

 

 

środa, 11 września 2013

Najlepsza muzyka do biegania






Moje początki biegania były bardzo ciche. Jako, że byłam negatywnie nastawiona nie chciałam w nic inwestować, dlatego przez pierwszy miesiąc biegałam bez muzyki. Przed moim drugim biegiem postanowiłam kupić saszetkę na ramię, która świetnie trzyma telefon lub ipod. Ten 40 złotowy wydatek dodał radości, tempa, lekkości mojemu bieganiu. Wszystko za sprawą muzyki. W związku z tym, że pracuję w Czwórce Polskim Radiu, to utwory wybrałam z naszej playlisty.

 

 







Nie stosowałam żadnego specjalistycznego klucza, po prostu wzięłam piosenki które sprawiają, że chce mi się tańczyć, wypełniają mnie energia i je bardzo lubię. Na mojej liście znalazły się :




 

Chromeo                       Don't Turn The Lights On      

 

 

 Aluna George                   Attracting Flies     

Disclosure                    F for You 

Miike Snow                    Animal         

              
Sztigar Bonko                   Kauabanga  

                  
Franz Ferdinand               Right Action        

Jamal                                  Defto

Calvin Harris                     Acceptable In The 80's

Yuksek                              Last Of Our Kinds 

Gossip                               Love Long Distance  

Foo Fighters                     Rope                          

Rudimental                       Right Here (feat. Foxes) 

Groove Armada                 Superstylin'     

        
Hurragun                           Hurragunz                            

Disclosure                          When A Fire Starts To Burn   

Pysh & Żyski                      Pokój obok      

         
Robyn                                U Should Know Better

Smoove & Turell               Slow Down    

                
Missy Elliott                        Lose Control

 Jamie Lidell                       You Naked                    

 N.E.R.D.                            HOT N' FUN

Crystal Fighters                   You & I


Moja lista jest czysto uznaniowa, po prostu piosenki, które mi się podobają. Mam teraz takie "zboczenie", że gdy słucham nowej piosenki, to od razu analizuję czy fajnie by się do niej biegało :) Zdaniem ekspertów nie wszystkie dobre kapele i nie wszystkie zacne utwory nadają się do biegania. Są takie, których świetnie się słucha, ale w bieganiu przeszkadzają. Chodzi o rytm. Najlepsze jest tempo 90 lub 180 czyli liczba uderzeń na minutę, najgorsze są utwory pomiędzy, bo wybijają z biegowego rytmu.

Jak sprawdzić tempo utworu? Można ściągnąć specjalny program lub pobrać aplikację, która to za nas wyliczy.

Bieganie z muzyka czy w ciszy? Ja wybieram muzykę!!!!!! Ciekawe byłyby też rozmowy, ale niestety kondycja jeszcze nie jest tak dobra by przez cały trening móc spokojnie dyskutować.

Zdaniem ekspertów do biegania najlepsze tempo maja utwory hip hopowe i latynoskie, dobrze sprawdza się tez rock. No, ale wszystko jest rzeczą bardzo indywidualną.

Gotowe mixy z muzyka do biegania można tez znaleźć np. na www.muzykadobiegania.pl albo włączyć Czwórkę Polskie Radio, gdzie jest naprawdę fajna muzyka :

A Wy czego słuchacie? Jakie są Wasze ostatnie odkrycia?

.

czwartek, 5 września 2013

Szkoła robi czarny PR bieganiu!





Sama należałam do grupy osób, które przez lata gardziły sportem, a jedyną formą ruchu był spacer czy sporadyczny rower. Tak to wyglądało u mnie jako dorosłej osoby, ale i wcześniej. Już w podstawówce zawsze byłam w sportowym ogonie. Ostatnia wybierana do drużyny koszykarskiej, kiepska w bieganiu, kiepska w skakaniu przez kozła....Pani trenerka jarając papierosy jeden po drugim zachrypniętym głosem chwaliła dzieci, które miały wrodzony talent, a te które wymagały wprowadzenia, wytłumaczenia, zachęty karciła wyzwiskami od ciamajd, paralityków itd Gdy po zimie przychodziło pierwsze słońce, czasami naprawdę jeszcze bardzo chłodne wywalała nas w krótkich spodenkach na boisko i ni z tego ni z owego kazała biegać. Do tej pory pamiętam pieczenie w gardle, brak oddechu, potworne zmęczenie i nienawiść do biegania.

Dzisiaj już wiem, że to nie była kwestia biegania, tylko beznadziejnego trenera. Bo jak bez rozgrzewki, rozciągania, jakiegoś przygotowania nagle wyjść i zacząć biegać. Bez wiedzy, bez umiejętności, bez kondycji.... Większości moich znajomych bieganie kojarzy sie z nudą, mordęgą i tym pieczeniem w gardle....


W związku z rozpoczęciem roku szkolnego Minister Sportu Joanna Mucha udała się w towarzystwie gwiazd na pokazową lekcję wf. Ubolewała nad plaga lewych zwolnień z wf'u, nad otyłością, nad zniechęceniem młodzieży..... No i oczywiście obiecywała wielkie zmiany programowe, rewolucje w szkolnym wymiarze sportu.


Szkoda, że jest tak niewielu trenerów szkolnych z pasja, zacięciem i talentem pedagogicznym, bo pokazując jak wiele twarzy ma aktywność fizyczna możnaby zarazić miłościa do ruchu wiele młodych osób. Wiadomo, że nie każda szkołę i nie każdego ucznia stać na lekcje jazdy konnej, tenis czy kolarstwo wyczynowe ale tak prosta sprawa jak fitness, joga, treningi biegowe nie wymagają nakładów finansowych tylko chęci.


Czytam na blogach jak chętnie młodzi ludzie ćwiczą, jak szukają wiedzy o sporcie, zdrowiu, odżywianiu na polskich i zagranicznych portalach. Ćwiczą z Mel B, Ewą Chodakowską czy innymi trenerami i naprawdę mają chęcie. Czy nie byłoby fajnie gdyby młodzież dostawała taką wiedzę i mozliwość spróbowania swoich sił w szkole?


Na razie kolejny raz czekamy na zmiany....ciekawe czy nadejda.



Ja na szczęście już po edukacji i do sportu przekonałam się na własna rękę, dzisiaj nie wyobrażam sobie życia bez ruchu, aktualnie zwłaszcza bez biegania :)


A jeszcze kilka lat temu aby ratować świadectwo musiałam pisać referat o historii polskiej siatkówki na wf, bo tak często byłam niedysponowana, że groziła mi 2 :)


A Wy jak wspominacie wf?