Na Niedzielę Wielkanocną wybraliśmy wycieczkę do Morskiego Oka. Ja byłam tam już wiele razy, ale w takich odstępach czasu że zawsze robi na mnie wrażenie. Dla mojego Męża to był pierwszy raz więc tym większa przyjemność :) pogoda była przepiękna! Błękitne niebo,słońce, pełna widoczność. W sumie 17 km wspaniałego spaceru. Gdy dotarliśmy na miejsce nieco się zdziwiłam,bo jezioro zmieniło się w wielkie lodowisko. Było urokliwe,ale jednak zupełnie inne. Znowu natura mnie zaskoczyła. Za to pomidorówka i placki w schronisku pyszne jak zawsze. Wielki fart,wspaniały dzień. W najlepszym towarzystwie. Z Mężem. Randka Idealna.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 marca 2016
czwartek, 24 marca 2016
Wybiegany natłok myśli
Praca, Święta, sprawy prywatne, pomysły, przemyślenia, spory, radości, newsy z Polski i ze Świata...to wszystko sprawia, że chyba każdy ma czasami wrażenie, że jego głowa za chwile eksploduje. Gdybym potrafiła, to w takich sytuacjach stawiałabym na medytacje, niestety umiejętności i wiedzy w tej materii brak...można tez sprawę przespać, tylko trochę szkoda życia. Można problemy zajadać lodami czekoladami, ale figury szkoda. Dlatego niezwykle pomocny jest wysiłek fizyczny. W sumie dowolny, w zależności od upodobań. Jako, że pogoda ostatnio wiosennie zaskakuje i zachwyca, to oczywiście stawiam na biegowe poszukiwanie oznak zmiany pory roku.
Słońce, pojawiające się pączki, listki i świergot zwariowanych ptaków od razu wywołuje uśmiech. Dlatego w miniony weekend postanowiliśmy pobiegać po lesie, poszukać nie wybieganych przez nas ścieżek w okolicy i pobiec na....plażę :) nie nie mieszkamy nad morzem, nie byliśmy na wakacjach, nawet jeziora nie mamy. Ale jest pewna tajna miejscówka nad Wisłą gdzie jest dziko, pięknie i pusto!!!!
Takie klimaty zaczynają się już 2 km od miasteczka Wilanów. Potem wbiegamy do Rezerwatu Morysin, dookoła Pola Golfowego, na Zawady i nad Wisłę. Bardzo fajna trailowa trasa ok 15 km. I kto by pomyślał, że to wszystko niemal w mieście
Ciekawe miejsca biegowe są również gdy z Miasteczka Wilanów pobiegniemy w stronę Ursynowa : ulica Hlonda, Łodygową i do lasu...Przez pla można też pobiec do Powsina, no i las Kabacki...tylko tam już nie jest tak kameralnie :) Gdyby ktoś szukał ciekawych tras w okolicach Wilanowa, to chętnie podpowiem. Nie ma nudy :)
Słońce, pojawiające się pączki, listki i świergot zwariowanych ptaków od razu wywołuje uśmiech. Dlatego w miniony weekend postanowiliśmy pobiegać po lesie, poszukać nie wybieganych przez nas ścieżek w okolicy i pobiec na....plażę :) nie nie mieszkamy nad morzem, nie byliśmy na wakacjach, nawet jeziora nie mamy. Ale jest pewna tajna miejscówka nad Wisłą gdzie jest dziko, pięknie i pusto!!!!
Takie klimaty zaczynają się już 2 km od miasteczka Wilanów. Potem wbiegamy do Rezerwatu Morysin, dookoła Pola Golfowego, na Zawady i nad Wisłę. Bardzo fajna trailowa trasa ok 15 km. I kto by pomyślał, że to wszystko niemal w mieście
Ciekawe miejsca biegowe są również gdy z Miasteczka Wilanów pobiegniemy w stronę Ursynowa : ulica Hlonda, Łodygową i do lasu...Przez pla można też pobiec do Powsina, no i las Kabacki...tylko tam już nie jest tak kameralnie :) Gdyby ktoś szukał ciekawych tras w okolicach Wilanowa, to chętnie podpowiem. Nie ma nudy :)
Etykiety:
bieganie,
las,
morysin,
natura,
oczyszczanie głowy,
pałac w wilanowie,
przyroda,
rezerwat przyrody,
rozbiegani,
wilanów,
wisła,
wycieczka biegowa,
zawady
Subskrybuj:
Posty (Atom)




