środa, 3 lutego 2016

Wings for life

Organizatorzy biegu charytatywnego Wings for Life, który jako jedyny na świecie ma ruchoma metę, która goni biegaczy w ostatni poniedziałek zorganizowali specjalny trening. Zwycięzcy minionych edycji Wings fir Life Polska poprowadzili trening biegowy wspólnie z trenerem Biegam bo lubię. Zebraliśmy się o 20,00 przed radiową Trójką i pobiegliśmy truchcikiem do Łazienek. Po ok 2.5 km, może 3 wbiegliśmy na bieżnię i tam robiliśmy różne ćwiczenia rozgrzewające, a potem kolejne pętelki z narastającym tempem. Kobiety kontra mężczyźni. Faceci oczywiście wygrali, ale zabawa i sportowa walka dopisywały.





Po godzinnym treningu w totalnej ulewie odbyło się spotkanie na którym Dominika Stelmach, Grzegorz Urbańczyk i Bartosz Olszewski opowiadali o swoich wspomnieniach, doświadczeniach i planach związanych z tym biegiem. 

Podsumowując rady tych superbiegaczy warto przed startem wziąć pod uwagę dietę, również dnia poprzedniego. Teoria, że skoro start jest o 13.00, nie trzeba się przejmować dietą może być zgubna. Przekonała się o tym Dominika. Bartek mówił, że trzeba zająć sobie czymś głowę,bo jeśli tak jak w jego przypadku z planowanych 55 km zrobią się 73 km, to trzeba się motywować. Warto tez pamiętać o piciu, żeby się nie odwodnić. Bo o przygotowaniu treningowym nie ma nawet co wspominać, zwłaszcza przy takich dystansach ;) 


Bartek w ramach swojej wygranej wystartuje w Kanadzie, a Dominika w Australii.

Najbliższa edycja juz 8 maja w Poznaniu i w wielu miejscach na całym świecie. Zapisy trwają.
Głównym celem globalnego biegu jest zbieranie środków na badania nad leczeniem przerwanego rdzenia kręgowego, na które przeznaczona będzie całość opłat startowych. Jednak każdy z nas może znaleźć dodatkowy, własny cel. Walkę z czasem, z własnymi wynikami, ucieczkę przed meta, a może po prostu dobra zabawa? Ja w ten sposób będę świętowała 34 urodziny.

Uczestnicy biegu mogą dopisać się do drużyn. Ja wybrałam Wings for Fun Pauliny Holtz. Sprawdźcie koniecznie, kto stoi na czele innych ekip i wybierzcie najlepsza dla siebie albo załóżcie swoją!!!

Wiadomo, że większość z nas pobiegnie dla zabawy. Jednak dla tych najlepszych świadomość, że bieg odbywa się na całym świecie w tym samym czasie musi być dodatkową motywacją. Oglądając w zeszłym roku relacje na żywo w telewizji przeżywałam wielkie emocje patrząc na której pozycji w rankingu światowym jest Bartek Olszewski. To jest wielka sprawa.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz