Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poznawanie okolicy dzięki bieganiu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poznawanie okolicy dzięki bieganiu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 sierpnia 2013

Eksplorowanie dzielnicy podczas biegania



Jak na niedzielę przystało w planie miałam 10 km wybieganie. Już miałam pobiec stałą trasą 10 kilometrową czyli od bemowskiego ratusza Górczewską do Parku Moczydło, tam 3 pętle i do domu, ale pomyślałam, że czas poznać jakieś nowe zakątki. Wybór padł na Stare Bemowo. Dobiegliśmy Lazurową do WAT'u, potem zielonymi ścieżkami na skraj lasu.





Małymi urokliwymi uliczkami, położonymi w leśnej okolicy biegaliśmy bez konkretnego celu, zwiedzając okolice. Małe domki, cisza, spokój.... kto by pomyślał, że tuż obok sa wielkie osiedla i lotnisko! Dobiegliśmy do ogrodzenia lotniska Bemowo, no i osiedlowymi ulicami, krążąc po okolicy dobiegliśmy do domu. W sumie 10 km w 1h.  Bez szału, na spokojnie, ale też bez wstydu :)






Innym razem zabiegaliśmy sie w okolice Osiedla Przyjaźń, kolorowych, zabawnych domków w których sa akademiki, dom kultury, działki, ale i normalne domu. Totalnie odrealnione miejsce. Zupełnie jak z bajki.






Kolejnym plusem biegania jest to, że możemy poznać miejsce w którym mieszkamy, żyjemy z zupełnie innej strony. W codziennym biegu nawet nie mam czasu wpaść na pomysł, żeby włóczyć się po okolicy. Codzienny plan działania w obrębie dzielnicy zakłada zjazd windą do garażu, samochód-praca-praca-zakupy-dom. Mało miejsca na poznawanie okolicy. Tymczasem bieganie daje chwilę na zastanowienie, na obserwację, na zwiedzanie i oczywiście pozdrawianie biegaczy :)


Bieganie daje zupełnie inną perspektywę! Dzięki bieganiu mogę powiedzieć, że moja dzielnica jest fajna, wcześniej uważałam ją za nudne blokowisko :)



A jakie są Wasze biegowe odkrycia?