wtorek, 24 września 2013

Pozdrów Biegacza!







Akcja "Pozdrów Biegacza" o której kiedyś Wam pisałam czyli moja inicjatywa w ramach której zachęcam do integracji wśród biegaczy i do pozdrawiania na trasie treningu ostatnio cieszy się coraz większym powodzeniem. Nawet się nie spodziewałam, że tylu biegaczy podchwyci pomysł. O akcji napisało kilka portali, w tym www.kobietkibiegają.pl możecie przeczytać TUTAJ , 

Poza tym o akcji napisała INFORMACYJNA AGENCJA RADIOWA, a za nią TVP INFO.

Tym sposobem akcja zaczęła się rozkręcać, poparli ją organizatorzy BIEG BEMOWA 2013. A jutro o godzinie 16.00 opowiem o akcji w radiu Bemowo.fm , zachęcam serdecznie do słuchania w Internecie oraz do lajkowania akcji na facebooku LUBIĘ TO !


A najbardziej polecam pozdrawianie innych biegaczy na ścieżkach, bo to nic nie kosztuje a może komuś dodać energii, uśmiechu i skrzydeł. Pozdrów Biegacza!!!!!


Przedstawiam Wam również logo w wersji męskiej  :



 

 

oraz logo w wersji damskiej:

 

 



 

 

Lub jak kto woli odwrotnie :) Jak Wam się podoba?

21 komentarzy:

  1. Fajny pomysł :) Motocykliści się pozdrawiają, przecież mogą też biegacze - bo robią i lubią coś wspólnego :) Poza tym miły gest, i pewnie dodaje energii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Na mojej trasie biegowej, to ja inicjuje pozdrowienie, ale teraz juz naprawde prawie wszyscy odpowiadają!

      Usuń
  2. ja tez pozdrawiam;-) logo bardzo fajne;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogę ukraść logo i chwalić się nim u siebie na blogu?
    A akcję popieram :) Sama pozdrawiam i wiem ile taki drobny gest potrafi dodać energii ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. taki gest, a daje mnóstwo energii! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A wiesz tutaj w UK z tym pozdrawianiem to jest dziwnie, bo ja uśmiechnięta biegnąca mówię wszech-optymistyczne "Hi" i rzadko niestety biegacz z przeciwka zareaguje z odwzajemnieniem i fajną energią :((((((
    Częściej kiwną i pozdrowią mnie osoby, które tak po prostu mijam - piesi , a szczególnie osoby starsze to już są takie słodziaki, że mnie kompletnie rozczulają !
    a może by taką akcję rozkręcić w UK????? to ci dopiero idea !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, kto by pomyślał. Zawsze jestem zdania, że to Polacy są mało kontaktowi.No to musisz zostać ambasadorka akcji w UK :)

      Usuń
  6. Przecież biegacze pozdrawiają się od dawna, więc niczego nowego specjalnie nie wymyśliłaś. Naprawdę myślisz, że odkryłaś jakąś wielką nowość?
    A akcja.. no cóż. Jak ktoś chce się lansować to każdy pretekst jest dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę cała masa biegaczy, którzy twierdzą, że akcja jest potrzebna, a zwyczaj pozdrawiania jest popularny, ale tylko w dużych miastach ( i to nie w każdej dzielnicy, bo np na warszawskim Bemowie nie jest). Zainteresowanie mediów, biegaczy i portali/organizacji biegowych sprawia, że myślę że jednak warto. A takich anonimowych szpilek nie biorę pod uwagę.

      Usuń
    2. Niestety zainteresowanie mediów i portali kreujesz zapewne sama rozsyłając tysiące maili. Gdybyś nie brała pod uwagę to nie napisałabym tego komentarza :)

      Usuń
    3. Z pewnością pomaga to, że od 10 lat jestem dziennikarką i choćby wśród moich znajomych na fb są inni dziennikarze, którzy o tym mówia. Ale sama się dziwie jak wiele, nieznanych mi osób o tym mówi, pisze, prosi o wywiad. Ciesze się! Wymyśl cos i działaj! tez będziesz mogła promować i sie cieszyć zamiast krytykować!

      Usuń
  7. Fajny pomysł, bo niestety z popularyzacją biegania na ścieżki trafiła cała masa nieuświadomionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie dlatego musimy pozdrawiać, żeby przyzwyczaić tych co nie znają tego zwyczaju :)

      Usuń
  8. Wspomniałam o tej akcji u siebie na blogu, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pozdrawiam się z biegaczami, i w 90% przypadków odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń